|
Odniesienie sukcesu w wędkarskiej wyprawie muchowej wymaga wprowadzenia
zmian w sposobie myślenia. Połów pstrągów w
wodach stojących wpływa kojąco na mą duszę. Spędzając dzień na
spokojnym, górskim jeziorze pozostaję w błogim
nastroju i ładuję swoje wewnętrzne baterie. Łowienie w rzece także
pozwala mi odprężyć się - właśnie ta aktywność jest dla mnie
bardziej pobudzająca i zadowalająca. Łowienie w rzece jest prowokującym
wyzwaniem każącym mi stanąć na wysokości zadania.
Autor: Paul Whillock
Foto: David Klausmeyer
Tłumaczenie: ts
Prawa autorskie do polskich tłumaczeń
oraz
publikacji tekstów i fotografii z magazynu "Fly Tyer" są
własnością firmy MG Angling International.
Sześć lat temu stanąłem twarzą w twarz przed muszkarską zagadką. Było
to podczas całodniowego, niewielkiego, lecz stałego wylotu jętki
majowej. Pstrągi żerowały bardzo wybiórczo na jej subimago
(dun), lecz z wyjątkiem małego pstrąga potokowego nie złowiłem nic
przez ostatnie cztery godziny wylotu. Pstrągi nie akceptowały całej
mojej tradycyjnej oferty. Po przejrzeniu zawartości mojego pudełka na
muchy, zrozumiałem po pewnym czasie, że asortyment realistycznych nimf
był całkiem odpowiedni, ale nie posiadałem nawet jednego prawdziwie
realistycznego wzoru dojrzałej jętki majowej. W czasie długiej drogi
powrotnej do domu rozmyślałem o tym łowieniu i kiepskim wyniku. I
przyrzekłem sobie wykonać nowe jętki.
Znalezienie rozwiązania
Moim podstawowym celem było wykonanie muchy, która miałaby
odpowiedni profil i różne elementy pobudzające do brania.
Zawsze zaczynam od zera, gdy tworzę nową muchę. Zamiast marnować czas
na wymyślenie receptury, pozwalam samej muszce i ewentualnym
sytuacjom w trakcie połowu narzucać potrzebne materiały i haczyk.
Tworzenie tej muchy trwało o wiele dłużej niż przypuszczałem, lecz
wiele godzin przy imadełku i długie dni testowania nad rzeką dały w
rezultacie nową realistyczną imitację jętki majowej. Zbiegiem
okoliczności w tym samym czasie przeprowadziliśmy się do małej
miejscowości niedaleko od rodzinnej miejscowości Williama
Shakespeare'a, Stratfordu. Zdołałem przekonać rodzinę, że przeprowadzka
będzie najlepszą drogą ucieczki od uciążliwości życia w
mieście i zapewniłem moją żonę, że pragnienie przenosin nie ma nic
wspólnego z faktem że przez środek naszego nowego miasteczka
płynie pstrągowy strumień.
Mieszkając teraz tak blisko pstrągowej rzeki poddawałem moją
realistyczna suchą jętkę rozległym wieczornym testom w terenie. Podczas
tych relaksujących sesji wyrugowałem niewielkie wady wielu
stworzonych wzorów. Przypon trzynastka [MGA:
w
oryginale jest "6X", odpowiednik miary metrycznej 0.127mm]
pięknie
kładł muchę i dawał mi ponadprzeciętne połowy, lecz wciąż w
wystroju brakowało mi pobudzających do brania bodźców.
Chociaż chciałbym powiedzieć, że rozwiązanie znalazłem metodą
prób i błędów, prawda jest jednak taka, że
znalazłem je zupełnie przypadkowo.

P.H. Mayfly autora jest semirealistyczną wersją subimago jętki majowej.
Nawet najostrożniejszy pstrąg pomyli tę doskonałą muchę z prawdziwym
owadem. Jest ona dobrym przykładem "realistycznej muchy do łowienia".
Pewnego dnia podczas pokrywania lakierem główki muchy
przypadkowo upuściłem igłę (bodkin) na kilka luźnych promieni z
pióra szyjnego kuropatwy. Promienie przykleiły się do igły i
wyglądały jak jeżynka. Uniosłem igłę i przyjrzałem się cętkowanym
promieniom. Łatwo było zauważyć czego brakuje w mojej nowej muszce.
Szybko wykonałem inną jętkę majową z jeżynką z pióra
kuropatwy i uniosłem ją tak, by znalazła się na tle jasnego
popołudniowego nieba. Sylwetka muchy okazała się strzałem w dziesiątkę.
Dodanie do muchy jeżynki z pióra kuropatwy było dość proste,
lecz ocenę końcową odłożyłem do momentu otrzymania opinii
pstrągów.
Testowanie Partridge Hackle Mayfly
Dzień wstał chłodny, lecz przed południem mogłem poczuć jak słońce
powoli ogrzewa moje plecy. Przeciągnąłem linkę przez przelotki i
sprawdziłem węzły przyponu, po czym skierowałem się w kierunku Rzeki
Derwent. Ten szczególny odcinek płynie przez wiejski obszar
Derbyshire i zdarzają się tam wyjątkowo duże pstrągi. Usiadłem na
chwilę na zwalonym pniu i przeglądałem zawartość swojego pudełka z
muchami. Moje skupienie zostało nagle przerwane przez plusk ładnego
pstrąga w górze rzeki. Wybrałem oryginalną wersję mojej
Partridge Hackle ( P.H. ) Mayfly i podczas gdy poranna rosa wciąż
jeszcze wisiała na nabrzeżnych pajęczynach, rozpocząłem
powolne brodzenie w górę rzeki, szukając oznak
rójki i żerujących pstrągów.
Jak łatwo było przewidzieć, jedna czy dwie jętki majowe rozpoczęły
wylot i także pstrągi były tego świadome. Schyliłem się i chwyciłem w
dłonie spływającą obok jętkę Ephemera danica - nie mogłem wyjść z
podziwu dla delikatnej budowy tych niewielkich owadów.
Miałem nadzieję, że mój nowy wzór będzie dla
pstrągów równie atrakcyjny.
Wprost przede mną znajdowało się krótkie bystrze opływające
drzewa i krzaki. Dało się wypatrzyć oznaki żerowania pstrąga. Rzuciłem
muchę kilka cali powyżej miejsca, w którym widziałem
ostatnie wyjście. Ledwie mucha usiadła na wodzie, a już
pstrąg ją zebrał. Siedemnastocalowa ryba była dobrym rozpoczęciem
rannego połowu, lecz nie był to koniec akcji. Łowiłem ryby przez cały
dzień na ten sam wzór z końcowym wynikiem 12
pstrągów potokowych.
P.H. Mayfly udowodniła swoją wartość przez lata. Ze względu na swoją
skuteczność zapracowała sobie na trwałe miejsce w
moim pudełku z muchami.
Paul Whillock jest stałym współpracownikiem magazynu "Fly
Tyer"... Paul mieszka w Anglii.
Wykonanie P.H. Mayfly

1.Rozpocznij nicią wiodącą w pobliżu oczka haczyka, wykonaj
krótki podkład... Na końcu dowiąż odcinek Micro Chenille
długości 3 cali. Skręć chenille w przeciwnym kierunku do ruchu
wskazówek zegara siedem razy. Trzymając koniec chenille w
prawej ręce (przyjmując, że jesteś praworęczny) chwyć kciukiem i palcem
wskazującym lewej ręki środek materiału. Złóż na
pół materiał, wystające końce chenille powinny
spotkać się przy oczku. Zabezpiecz złożony materiał trzema mocnymi
zwojami nici wiodącej. Uwolnij chenille - materiał powinien się skręcić
na podobieństwo liny okrętowej.
2.Cztery promienie z pióra ogonowego bażanta dowiąż na
wierzchu skręconej chenille. Obróć haczyk w
imadełku, tak by chenille i promienie bażanta były skierowane w prawo.
Przytrzymaj koniec chenille oraz promienie bażanta pomiędzy kciukiem i
palcem wskazującym - uważaj by promienie bażanta były ułożone na
wierzchu
chenille. Spiralnymi zwojami nici wiodącej owiń odwłok,
mocując promienie
bażanta na wierzchu chenille. Ponieważ trzymasz koniec chenille w
prawej ręce, nić wiodącą będziesz musiał podawać nad tułowiem lewą
ręką. Owiń nicią wiodącą tylko tę część chenille, która
utworzy kompletny odwłok. Wykonaj trzy zwoje zabezpieczające początek
odwłoka, a następnie spiralną owijką z nici wiodącej
przymocuj chenille do haczyka. Obetnij zbędne,
wystające końce materiałów. Obróć haczyk w
imadełku do normalnej pozycji.
3.Zwilż koniec wąskiego 2 calowej długości paska Swiss Straw. Dowiąż
ten koniec do podstawy tułowia. Obetnij zbędne wystające resztki przy
grzbiecie haczyka.
4.Wytnij kształt skrzydełek. (Możesz użyć nożyczek lub
któregoś z dostępnych w sprzedaży narzędzi do wycinania
skrzydełek.) Przymocuj skrzydełka około ¼ cala za oczkiem.
5.Wykonaj jeżynkę. W tym przypadku autor używa pióra
szyjnego koguta w kolorze grizzly i pióra z grzbietu
kuropatwy. Ważne: Upewnij się że promienie
pióra kuropatwy
są dłuższe od promieni piórka grizzly. Podczas gdy
jeżynka grizzly pozostaje sztywna i utrzymuje muchę na powierzchni
wody, miękkie promienie kuropatwy wykonują niewielkie ruchy na wodzie.
Ten ruch jest kluczowym bodźcem prowokującym pstrąga do brania.
6.Wykonaj po jednym zwoju jeżynki z kuropatwy za i przed skrzydełkami.
Zabezpiecz ją przy oczku haczyka i obetnij resztki. Przewiń jeżynkę
grizzly przez jeżynkę z kuropatwy, tak by uniknąć dociśnięcia
w dół promieni kuropatwy. Zabezpiecz i obetnij zbędny koniec
pióra grizzly.
7.Zwilż ponownie Swiss Straw. Uważnie naciągnij go na grzbiecie muchy
pomiędzy skrzydełkami, by uformować korpusik tułowia (thorax).
Zabezpiecz i obetnij resztkę materiału. (Patrząc z góry
zobaczysz Swiss Straw naciągniętą między rozchylonymi skrzydełkami.)
8.Zakończ finiszerem i obetnij nić wiodącą. Nanieś kroplę kleju na zwoje
tworzące główkę. P.H. Mayfly jest semirealistyczną imitacją
formy dun, którą złowisz nawet najostrożniejszego pstrąga.

Skrzydełka w P.H. Mayfly wykonane są z materiałów Hareline
Dubbin's No-Fray Winging Material i Web Wing. Materiały te są trwałe i
łatwe w użyciu.
Brown P.H. Mayfly
- Haczyk: Kamasan B100, wielkość 12. (Możesz go zastąpić
innej marki
nieplaterowanym lekkim haczykiem do wykonywania kiełży lub
emergerów.)
- Nić wiodąca: UTC 70, brązowoszara (grey borwn)
- Odwłok: Beżowa (tan) Micro Chenille.
- Ogonek: Promienie z centralnego ogonowego pióra
koguta
bażanta.
- Skrzydełka: Cętkowane, beżowe Web Wing lub No-Fry Winging
Material
- Nóżki: Szara jeżynka z pióra
kuropatwy i szyjne
pióro koguta w kolorze furnace .
Olive P.H. Mayfly
- Haczyk: Kamasan B100, wielkość 12. (Możesz go zastąpić
innej marki
nieplaterowanym, lekkim haczykiem do wykonywania kiełży lub
emergerów.)
- Nić wiodąca: UTC 70, brązowoszara.
- Odwłok: Oliwkowa Micro Chenille.
- Ogonek: Promienie z pióra ogonowego koguta
bażanta barwione
na kolor oliwkowy.
- Tułów: Oliwkowa Swiss straw lub rafia
- Skrzydełka: Cętkowane Web Wing lub No-Fry Winging Material
w kolorze
light dun
- Nóżki: Szara jeżynka z pióra
kuropatwy i
jasnooliwkowe pióro szyjne koguta.
Original P.H. Mayfly
- Haczyk: Kamasan B100, wielkość 12. (Ten kiełżowego kształtu
haczyk jest
platerowany na złoto. Możesz go zastąpić innej marki nie platerowanym,
lekkim haczykiem do wykonywania kiełży lub emergerów.)
- Nić wiodąca: UTC 70, brązowoszara.
- Odwłok: Beżowa (tan) Micro Chenille.
- Ogonek: Promienie z centralnego pióra ogonowego
koguta
bażanta
- Tułów: Beżowa (tan) Swiss straw lub rafia
- Skrzydełka: Cętkowane Web Wing lub No-Fry Winging Material
w kolorze
light dun
- Nóżki: Brązowa kuropatwa i
pióro szyjne
koguta w kolorze grizzly dun.
[Web
Wingingl i No-Fry Winging Material
powinny być dostępne
u dealerów MGA]
Paul po obejrzeniu tego artykułu podesłał nam trzy obrazki w
celu dodania urody tekstowi. Publikujemy je poniżej...


 |